Zielono mi…

Hej hej!

Wreszcie – nareszcie 😉 coś dla Was zmalowałam! Od razu się usrawiedliwię, co do stanu moich brwi – zarośnięta jestem, wiem, ale chcę wyznaczyć im nowy kształt, dlatego zapuszczam ile się da 🙂 Oczywiście w użyciu jest niezastąpiony Jantar ( o nim pisałam TUTAJ)

Dziś kolejne z testowych mejkapów, w kolejnym wpisie opowiem Wam troszkę o jednej z moich nowych paletek do makijażu. 

Wykorzystałam tylko 3 cienie – brąz, czerń i piękny zielony duochromek – niestety na zdjęciach totlnie przygasł, ledwie widać, że ma to coś z zielenią wspólnego. Musicie uwierzyć mi na słowo, że na żywo jest to piękna, głęboka zieleń mieniąca się na złoto i brązowo.

Zaczynam oczywiście od zrobienia brwi i nałożenia cienia bazowego na całą powiekę.

Załamanie powieki dość szeroko zaznaczam brązem, cieńszą linią prowadzę czarny cień

Na ruchomą powiekę, oprócz jej centralnej części, nakładam czarny cień

Na środek górnej powieki i całą dolną nakładam duochromowy, zielony cień. Tuszuję rzęsy i gotowe 🙂 

Buziaki :*

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o