Włosy: Jak przyspieszyć wzrost włosów? Sprawdzone kosmetyki przyspieszające porost włosów – mój zestaw must have!

Podziel się ze światem!

Hej!

Mimo, że moje włosy z reguły rosną dość szybko, to ostatnimi czasy szukałam sposobu, by zahamować ich wypadanie i sprawić, by zastopowane tempo wzrostu wróciło do normy. Chcę Wam dziś przedstawić mój zestaw ratunkowy, dzięki któremu czupryna wróciła do dawnej gęstości. I znów rosną mi do 3-4 cm na miesiąc, gdzie przez jakiś czas praktycznie stały w miejscu.

Nie są to wszystkie kosmetyki, które stosowałam przez ostatni rok. Szampon hamujący wypadanie włosów miał swój post już jakiś czas temu. Chwalę sobie olejek łopianowy z Green Pharmacy z dodatkiem papryczki, i również dodaję go do zestawu ze zdjęcia niżej. 
Słowem wstępu dwa wyjaśnienia:
  • wspominałam Wam już nie raz, że moje włosy mają tendencję do obciążania, i PO myciu nie nakładam już nic. Kosmetyki pielęgnujące, czy takie zestawy jak dzisiejszy nakładam na skalp 2-3 godziny przed myciem włosów, przy okazji wykonując masaż, dodatkowo zakładam folię i ręcznik, by zapewnić ciepło, które poprawia krążenie: a więc powoduje głębsze wnikanie kosmetyków
  • NIE, nie zaczęłam od stosowania tego zestawu na raz, w całości. Każdy pojedynczy produkt to najpierw próba uczuleniowa, później samodzielne stosowanie. Następnie, po próbie: do zestawu dorzucałam kolejny produkt. Czasem przygotowuję mieszankę na kilka użyć w opakowaniu po starej odżywce, czasem mieszam na bieżąco. Czasem są to 2-3 produkty, czasem i 5. Zależy co akurat mam na stanie, czy chcę odżywić włosy bardziej lub mniej. 

O szamponie już pisałam (zeszłej zimy dopadło mnie takie wypadanie włosów, ze po zakupie turbo szczotki do odkurzacza: 90% tego, co zebrała, to były moje kudły wbite w długowłosą wykładzinę 😂), więc dziś o maskach, wcierkach itp.

Bania Agafii: mój hit. Uwielbiam te saszetki z zakrętką, poręczne, a producent pomyślał o sensownym zamykaniu. Kupuje na zmianę wszystkie, które w nazwie mają coś w stylu „na porost”, „przeciw wypadaniu”. Ta ze zdjęcia to maska do włosów – super silna – wzmocnienie, stymulacja wzrostu. ma beżowy kolor i przyjemny, ziołowy zapach. Ma 7 głównych składników, m. in. olej cedrowy, łupiny z cebuli, mech dębowy – i co ważne jest w 100% naturalny. Mimo, że później używam szamponu, to włosy są po niej odczuwalnie bardziej miękkie i mniej podatne na plątanie, a skóra głowy odświeżona. Ostatnio dokupiłam również saszetkowy Szampon – aktywator wzrostu, ale jeszcze go nie używałam.

Fioletowa butelka to jałowcowa Bania Przeciw wypadaniu włosów. Ma zielonkawy kolor, intensywny zapach jałowca oraz rzadszą konsystencję niż jej saszetkowe siostry. Moje ulubione zamknięcie na uchylny klik to kolejny plus! Efekty podobne jak po saszetce – miękkie i gładkie włosy.

Drożdżowa maska Babci Agafii to już moje kolejne opakowanie. Drożdżami prawie jej nie czuć, ma przyjemny, kremowy zapach, lekko lejąca konsystencję. Również bardzo ją lubię 😊

Eliksir ziołowy Green Pharmacy jako jedyny czasem stosuję po myciu, bo ma bardzo lekka formułę. Jest to zupełnie bezbarwny, typowo wodny spray o delikatnym zapachu – skrzyp, łopian i inne zioła tworzą delikatna kompozycję zapachową, która zupełnie nie jest drażniąca: wręcz przeciwnie. Suptelny, przyjemny zapach otula włosy i uprzyjemnia jej stosowanie. 

Andrea to znany większości włosomaniaczek eliksir prosto z Chin. Jak zawsze powtórzę: nie namawiam do używania, musi to być Wasza autonomiczna decyzja. Jednak wśród dziewczyn używających jej jeszcze nie trafiłam na zupełnie negatywne opinie typu uczulenia czy podrażnienia: czasem po prostu u jednych działa słabiej. Dużo tez zależy od partii, na jaką trafimy podczas zakupu: nawet Chińczycy podrabiają chiński produkt, który stał się tak popularny! Osobiście używam jej również czasem (jak sobie przypomnę 😉) na brwi.

Tak jak już wspomniałam: najczęściej używam mieszankę większości z nich, nakładaną i wmasowywaną w skalp, noszoną przed zmyciem przez kilka godzin. Czasem dodaję olej arganowy lub kokosowy, czasem inne odżywki. Totalny miks i improwizacja.

Powyższy zestaw oceniam na maksa, po znów mam gęste włosy, które rosną jak szalone!

16
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Kosmetyko Fanki
Gość

Maseczkę drożdżową uwielbiam, miałam jeszcze serum babuszki agafii i też rewelacyjnie się sprawdziło 🙂

Aggi
Gość

Polecam gorąco! Co prawda ze względu na zioła – nie każde ma zapach, który będzie się wszystkim podobać, ale warto <3

Aggi
Gość

No ba! To zdjęcia z lutego – zobacz jakie krótkie (a przed ścięciem widać, jak smętnie zwisały, przerzedzone na maxa).
A teraz na insta prezentuję busz i prawie do piersi już je mam, mimo, że dwa razy końcówki ciachałam troszkę 🙂

comment image

Dorota
Gość

Nie znam jeszcze żadnego, ale z Agafią chętnie się zapoznam. Też mam problemy z włosami, planuję je obciąć, aż się boję 😉

Aga-Moja lepsza wersja
Gość

Ja dopiero zaprzyjaźniam się z kosmetykami Agafii 🙂

adorianna
Gość
adorianna

Bania Agafii jest super! Używałam tylko produktów do twarzy i ciała, będę musiałą spróbowac tych do włosów 🙂

Aggi
Gość

Cokolwiek z Banii kupisz – z pewnością będziecie zadowoleni 🙂 Andrea to już na własną odpowiedzialność, nie namawiam, ale ona też daje niezłego powera. Niektórym dziewczynom do 5 cm na miesiąc potrafiła przyspieszyć wzrost włosa.

Basia
Gość

Super, że udało Ci się opanować problem 🙂

Aggi
Gość

Jak widzisz w komentarzu niżej = też postawiłam na ostre cięcie. Poza tym epizodem włosy zawsze szybko mi rosły, więc miałam nadzieję, że po wdrożeniu pielęgnacji znów to będą robić. Na szczęście sprawdziło się 😉

Agata Wierzgacz
Gość
Agata Wierzgacz

Kupię mężowi ten szampon z jałowca .Mam nadzieję że mu pomoże.Ja bardzo chciałabym zapuścić włosy.

Aggi
Gość

Ogólnie Agafia ma same hity! Nic tylko testować i się cieszyć efektami!

Basia
Gość

*o* Ekstra!!! Gratuluję 🙂

Aggi
Gość

Oj, jest w czym przebierać!

Dorota
Gość

U mnie też szybko rosną, o ile nie dobierze się do nich jakiś ciulowaty fryzjer. Mam już swój zaufany salon, ale znów cena trochę wysoka. Mimo wszystko, wolę być pewna, że nie zrobią mi krzywdy i będę długo zadowolona. Muszę po prostu poczekać na zastrzyk gotówki 😉

Aga-Moja lepsza wersja
Gość

Domyślam się 🙂 Obecnie mam mydło cedrowe i pastę propolisową do zębów i już jest miłość 🙂

Aggi
Gość

Ja mam najcudowniejsza fryzjerkę – ale tylko od cięcia 😉 Z wiadomościami odnośnie pielęgnacji u niej kiepsko, i to raczej ja ją podszkalam 😛 , ale do nożyczek ma mega talent, i jak przychodzi do mnie, albo ja idę do niej to mówię: rób co chcesz 🙂 Pierwszy fryzjer w moim życiu, który wie, że "minimalnie końcówki" to max 5mm a nie 10 cm 😉