Na luzie ;)

Podziel się ze światem!
Hej hej 🙂

W zeszłym tygodniu, w jeden dzień, jakby się gdzieś po drodze zmówiły – dotarły do mnie dwie paczki z współprac. 

Ciuszki zamówiłam jakoś połową stycznia, więc czas dostawy nawet spoko. Zamówiłam tym razem spodnie – mam już takie same, ale mniejsze (okazały się za małe, mam je jako leginsy 😉 ) i w innym kolorze. Druga zamówiona rzecz to tuniko-sukienka – już dawno chodziła za mną taka kratka, a jakoś do koszuli w taki wzór mnie nie ciągnie, więc postawiłam na sukieneczkę. 

Niestety, mimo, że zawsze zamawiam większe, niż normalnie noszę rozmiary, to sukienka okazała się minimalnie za ciasna w biuście. Albo będę musiała przeprosić się z cieniutkim, sportowym stanikiem, albo sukienka pójdzie w świat. Jeszcze zobaczę 😉 

A teraz pora na fotki 😀

Spodnie wykonane są z milutkiej, ale dość cienkiej bawełny, mają fajne guziczki wzdłuż nogawek i „rozporka”, którego de facto nie ma 🙂 Kieszonki znajdują się nie tylko na przodzie, ale również z tyłu, jest ich więc w sumie cztery. Oprócz gumki w pasie jest również troczek, więc swobodnie możemy regulować obwód w pasie. Uszyte są równo, porządnie, nie ma na co narzekać 🙂 

Możecie kupić je tutaj –> KLIK

Sukienka uszyta jest z miękkiej bawełny typu flanelka, dosyć cienkiej ale cieplutkiej. Z przodu jest rozpinana do wysokości pępka, jednak mogłaby mieć więcej guziczków umieszczonych gęściej, bo są tylko trzy i materiał troszkę się rozchodzi. Na minus muszę też zaliczyć minimalnie krzywo uszyte rękawy – zupełnie tego nie widać, ale czuć w trakcie noszenia, materiał „ciągnie się” na zewnątrz.  

Sukienkę kupicie tutaj –> KLIK

Jak widzicie obie rzeczy doskonale sprawdzą się na co dzień, jako, że pracuję w domu, to nie potrzebuję dużo „wyjściowych” ubrań, postanowiłam się skupić w zamówieniach na rzeczach do takiego właśnie gonienia na co dzień, po domu, czy do wyskoczenia do sklepu za rogiem. 

Buziaki :*

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o