Black mask – czarna maska na wągry

Podziel się ze światem!
Hej hej 🙂

Dawno mnie tu nie było 🙁 Ale jeśli śledzicie fanpage to wiecie, że ostatnio źle się czułam – do tego stopnia, że w zeszły wtorek zemdlałam i wylądowałam na SOR pod kroplówką. W sumie nie wiadomo, z czego się to wzięło – wyniki badań mam w normie, a mimo to jestem strasznie osłabiona, nic tylko bym spała 😛 Na szczęście czuję się coraz lepiej – na tyle dobrze, że wróciłam do czytania książek i pisania tutaj 😉 

Dziś chcę Wam napisać o trochę kontrowersyjnym produkcie – tytułowa Czarna maska przywędrowała do mnie za sprawą Aliexpress prosto z Chin. Skład na opakowaniu jest podany właśnie w tym języku, więc w sumie nie wiem, co w środku jest. Ale na grupach poświęconych zakupom na Alie jest sporo recenzji tej maski, nic nikomu po niej się nie działo, więc postanowiłam zaryzykować – do czego w żadnym wypadku Was nie namawiam – kupujecie na własne ryzyko!

Maska znajduje się w dość miękkiej tubce o pojemności 60 g. Sama maska ma – zgodnie z nazwą – intensywnie czarny kolor i lekko leistą konsystencję. Zapach jest lekko chemiczny ale nie jakiś męczący, spokojnie można wytrzymać te kilkanaście minut bez obawy o ból głowy 😉 Maskę należy nakładać równomierną warstwą, omijając okolice brwi – po zastygnięciu maski można by się kilku ich pozbyć 😉 Maska to typowe peel-off – po kilkunastu minutach od nałożenia wysycha i zastyga, ściągamy ją z twarzy w kilku płachtach. 

Warto zaznaczyć, że przed nałożeniem maski powinno się zrobić parówkę, która otworzy pory i sprawi, że oczyszczanie będzie dokładniejsze. Po rozszerzeniu porów szybciutko osuszamy twarz i nakładamy dość grubą warstwę maski. Im grubsza warstwa tym maska dłużej schnie, ale łatwiej ją wtedy zerwać z twarzy w kilku ruchach.

Maska po jednokrotnym użyciu nie robi zapowiadanego efektu WoW, ale przy regularnym użyciu pory stają się widocznie mniejsze, a co najważniejsze – oczyszczone. Zaraz po użyciu maski skóra jest dość mocno zaczerwieniona, ale szybko dochodzi do siebie. Z pewnością zamówię kolejne opakowania, bo maska kosztuje grosze, a jest lepsza, niż wiele naszych drogeryjnych produktów. 

Buziaki :*

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o