Aztecki sweterek – moja nowa miłość!

Spread the love
Hej hej 🙂

Dziś wpadam na szybko z postem, który miałam w planach od kilku dni. Przyszła ostatnio do mnie kolejna paczuszka z SheIn – wiecie, że mimo kilku przygód z rozmiarówką bardzo lubię ten sklep. I nie chodzi wcale o fakt, że z nimi współpracuję – serio podobają się mi ich ciuszki, w większości (no bo wyjątki zdarzają się chyba wszędzie) są naprawdę bardzo dobrej jakości, a te, które okazały się za duże/małe – oddawałam z wielkim żalem.

Dziś sweterek. 

Szczerze – wydawało mi się, że będzie grubszy. Ale nie, żebym narzekała. Mimo, że jest lekutki i zwiewny, to dzianinka, z której jest wykonany jest bardzo cieplutka, grzeje jak niejeden dużo grubszy sweter. Do tego jest taaaki przyjemny w dotyku, mogłabym się nim miziać i miziać bez końca!

Jak widzicie na pierwszym zdjęciu (więcej zdjęć i cena TUTAJ) sweterek ma asymetryczny krój, w jakim ostatnio jestem zakochana. Tył jest prosty, krótszy, a poły są wykrojone w trójkąty, które zgrabnie układają się na sylwetce w luźną falbanę. Obszycie przodu i karczku jest wykonane z podwójnie złożonego materiału, reszta sweterka to jedna warstwa tkaniny. Tak jak wspomniałam – mimo swej zwiewności jest bardzo cieplutki i przyjemny w noszeniu.

Nie bawię się w pranie ręczne – nigdy 😛 Na szczęście do tej pory obyło się bez szkód – i tak też było w przypadku tego sweterka. Wiadomo – zawsze ustawiam odpowiedni program, ale wiemy, że mimo takiej zapobiegliwości czasem zdarzają się różne wypadki. Mnie to do tej pory omija – i oby tak dalej! Sweterek po praniu nie stracił fasonu czy kolorów, wciąż wygląda jak wyciagnięty prosto z paczki. 

Buziaki :*

7
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Aggi eNMilena MWerterowniaNihil NoviMonika St Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Monika St
Gość

Też lubię takie wzory 😉

Nihil Novi
Gość

Bardzo ładna narzutka 🙂

Werterownia
Gość

No jak na sweterek, to jest to bardzo cieniutkie 🙂 Określiłabym to raczej narzutką. Ciekawy wzór. Raczej takich nie noszę, ale wygląda faktycznie milusio.
~Wer

Milena M
Gość

Podoba mi się 🙂

Aggi eN
Gość

Ja sweterkiem nazywam wszystko, co jest wykonane z miękkiej dzianinki czy włóczki 😉

Aggi eN
Gość

Ostatnio się w nich zakochałam!

Aggi eN
Gość

Od razy wpadł mi w oko 🙂