Makijaż/pielęgnacja: Kilka słów o minerałach oraz swatche podkładów mineralnych Neauty

Podziel się ze światem!
Hej, hej!

Dzisiaj mała zapowiedź testów! Nawiązałam współpracę z firmą Neauty, która zajmuje się produkcją i dystrybucją kosmetyków mineralnych. Zyskują one coraz większe grono zwolenniczek, i wcale mnie to nie dziwi!

Produkty Neauty posiadają wszystko, co najcenniejsze w kosmetykach mineralnych:
  • nie zawierają szkodliwych substancji, takich jak: konserwanty, barwniki chemiczne czy też substancje zapachowe
  • są pozbawione talku, tlenochlorku bizmutu, olejów, wosków i silikonów
  • nie zatykają porów, przez co skóra może swobodnie oddychać
  • ze względu na brak szkodliwych, drażniących czy komodogennych substancji są odpowiednie dla wszystkich typów cer, nawet najbardziej wrażliwych, atopowych czy trądzikowych
  • zawartość tlenku cynku oraz dwutlenku tytanu sprawia, że stanowią naturalną barierę przed promieniowaniem UVA i UVB
  • tlenek cynku dodatkowo posiada właściwości antybakteryjne oraz lecznicze – działa łagodząco na podrażnienia oraz ułatwia gojenie się ran
  • na twarzy wyglądają naturalnie, nie powodują powstawania nieestetycznego efektu „maski”
  • ze względu na swoja postać oraz sposób aplikacji są niezwykle wydajne
Produkty Neauty możecie kupić na ich stronie [KLIK], gorąco zachęcam do zapoznania się z ofertą, kolorów jest tak dużo, że z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie 🙂
Tutaj macie swatche kilku kolorów, których próbki otrzymałam jako dodatek do pełnowymiarowego produktu:

Swatche na ręce wykonane w takiej kolejności, jak widzicie na poniższym zdjęciu:

Jutro pokażę Wam, jak podkład prezentuje się na twarzy, powiem Wam, że pierwsze wrażenie jest całkiem przyjemne, chyba się zaprzyjaźnimy. Jak widzicie ja mam kolor neutral light, i chociaż kolor wybierałam prawie w ciemno, to udało mi się utrafić w dziesiątkę. 
Jak wspomniałam wyżej: kosmetyki mineralne to idealne rozwiązanie dla wrażliwców i trądzikowców. „Zwykłe” kosmetyki mają rozmaite dodatki, które mogą nasilać nasze problemy związane ze skórą, z tego powodu część kobiet rezygnuje z makijażu, choć nie raz miałyby na niego ochotę. Kosmetyki mineralne to rozwiązanie tego problemu – to nie jest pospolita kolorówka pełna zapychaczy, to kosmetyki, które oprócz pokrywania i barwienia naszej skóry: leczą ją, lub w najgorszym wypadku są dla niej zupełnie obojętne. Nawet silnie kryjąca warstwa używana codziennie nie nasili, jak w przypadku tradycyjnych kosmetyków, mojego trądziku, wręcz przeciwnie. 
Lubicie minerały? Jakie firmy goszczą w Waszej kosmetyczce?

10
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
KarolajnBy
Gość

Gratuluję nawiązania współpracy 😀 Ja w sumie rzadko się maluję 😛

Aneta Sawicka
Gość

ciekawe jak się sprawdzą, ja póki co używałam tylko minerałów z Annabelle Minerals i uważam, że są o wiele lepsze niż podkłady drogeryjne 🙂 czekam na recenzję 🙂

Agness makeup
Gość

Nie znam firmy, czekam na opinię. 🙂

Małgorzata Szymańska
Gość

dla mnie makijaż to codzienność. ciekawy post

Ewa
Gość

Chciałabym wypróbować jakieś podkłady mineralne, bo nigdy nie miałam…

A. notcopyacat
Gość

Ja używam głównie BB, ale o twoich próbkach poczytam 😉

puderniczkam
Gość

Mam bazę pod makijaż Neauty i jest fajna,moim ulubieńcem są minerały annabelle minerals 🙂