Ubezpieczenie OC. Co warto wiedzieć?

Podziel się ze światem!

Ubezpieczenie OC auta

We współczesnym świecie – chyba już w prawie każdym domu jest przynajmniej jeden samochód. A często i dwa, trzy – każdy domownik ma swoją maszynę. Wiadomo, auto na powietrze nie jeździ, niekoniecznie poruszanie się nim wychodzi taniej, niż komunikacją (pod)miejską. Ale nie czarujmy się – jest to niebywała wygoda. Jedziesz dokładnie tam, gdzie chcesz i wtedy, kiedy chcesz. Co prawda korków magicznie nie ominiesz, ale mimo wszystko jesteśmy w stanie precyzyjniej zaplanować podróż.
Jednym z największych kosztów, a raczej najbardziej odczuwalnym jest składka na ubezpieczenie OC. Zazwyczaj jest to jednorazowy, a więc dość mocno widoczny wydatek. Ok, zwykle jest możliwość rat, ale wychodzi to cenowo mniej korzystnie. Tak… własnie zbliża się nam ten dzień, kiedy trzeba sięgnąć po zapasy gotówki, by opłacić składkę😓, więc stwierdziłam, że skrobnę kilka zdań na ten temat. Nie mam zamiaru negować konieczności jej stosowania, jest potrzebna. Przecież w razie jakiejś kolizji ktoś musi pokryć koszty napraw czy leczenia: i chyba logiczne, że w takiej sytuacji źródłem finansowania są odszkodowania z OC sprawcy wypadku. Szkoda tylko, że firmy ubezpieczeniowe nie do końca sprawiedliwie traktują kierowców w momencie wyliczania im składek.

Na co uważać?

Naszym przykładzie podam ciekawostkę – niektórzy ubezpieczyciele wymyślili sobie, że jeśli zmieniasz auto częściej, niż co 12 miesięcy, to nie należą Ci się już pełne zniżki na ubezpieczenie OC. Nie ważne, że jeździsz bezpiecznie, że nawet najmniejszej stłuczki nie miałeś, a auto wymieniłeś tylko ze względu na własne widzi-mi-się. Zupełnie nie mam pomysłu, czym się kierują takie firmy wprowadzając takie zastrzeżenie. Do tego – nie jest to stała procedura wszystkich ubezpieczycieli, tylko niektórzy z nich wprowadzili taki warunek. Jeśli od wielu lat opłacacie ubezpieczenie OC w tej samej firmie, a zmieniliście ostatnio auto szybko po wcześniejszym, to radzę uważnie sprawdzić nową umowę.😉
Generalnie – polecam zawsze porównać przynajmniej kilka ofert (a sporo stron www zdecydowanie ułatwia, a wręcz odwala za nas, całą tę procedurę). Może się okazać, że „nasza” firma po cichu, z miesiąca na miesiąc podnosi składki. Może się więc okazać, że mimo, iż rok – dwa lata temu cena była ok, to na ten moment rażąco odstaje od konkurencji.
ubezpieczenie OC auta

Za brawurę trzeba płacić!

Gdzieś tam obiło mi się o uszy, że punkty karne mają być brane pod uwagę przy obliczaniu wysokości składki. I wiecie co? Jeśli to będzie zrobione z głową i przemyślane, to jestem za. Wiadomo, że otarcie komuś zderzaka na parkingu raczej powinno iść w niepamięć. Jednak sama znam parę osób, które notorycznie mają punkty na granicy maksimum, i dopiero jak grozi im ich przekroczenie, to zaczynają jeździć jak ludzie, a nie jak bezmózgi. I właśnie takie osoby powinny solidnie dostawać po kieszeni. Za notoryczne przekroczenia drogowe, które zagrażają innym i mogą być przyczyną wypadku. Jasne, jednorazowy incydent każdemu może się zdarzyć. Bo spóźnienie na ważne spotkanie, bo naprawdę totalnie podły dzień i chwila zagapienia. Jeden mandat nie czyni z kierowcy najgorszego drania. Ale recydywiści? Niech szeroko otwierają portfeliki, a osoby jeżdżące w zgodzie z przepisami powinni dostać dodatkową zniżkę.
W ramach kolejnej ciekawostki na koniec wpisu – z moim M. znamy się 5 lat (właśnie parę dni temu stuknęła nam taka „okrągła” rocznica od pierwszego spotkania). W tym czasie „woziłam się” z nim już…. paroma różnymi autami 😅 Takie małe zadanie dla Was – zgadnijcie, ile pojazdów mieliśmy przez te 5 lat 😉
Buziaki :*

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o