Browsing:

Miesiąc: Lipiec 2017

Co w szafie piszczy?

Cześć🙋 Dzisiaj po raz kolejny pokażę Wam rzeczy, które dotarły do mnie z SheIn. Chwilę czekały, aż uda mi się je ubrać, wyprać – no i przede wszystkim znaleźć czas na fotki (w robieniu których jak zawsze towarzyszy mi Kala 😹) W lecie uwielbiam nosić ubrania z przewiewnego pseudo-jedwabiu, szyfonu czy jak to tam to się fachowo nazywa 😋 Mają one niestety jedną POWAŻNĄ  wadę – lubią być bardzo mnące – a ja za żelazkiem Read more…


KOTY opanowały internet :) PLUS trochę ważnych informacji!

Hejka 😊 Na początek tygodnia 😭😱 przygotowałam wpis, który pokaże Wam, czemu warto mieć kociaka w domu.  I OSTRZEGAM – padnie też trochę wulgaryzmów, więc wrażliwcy niech od razu wyjdą.  Zacznę od małej – choć bardzo ważnej dygresji, do której skłonił mnie fakt dyskusji, którą ostatnio obserwowałam pod jednym ze zdjęć na Instagramie. Sorry za wyrażenie (zamknąć oczy/nie patrzeć – KURWICA mnie wzięła i resztką sił przewinęłam dalej, co by bydła nie narobić. Pewna blogerka wrzuca Read more…


Maseczka oczyszczająca – porównanie moich ulubieńców!

Maseczka oczyszczająca – niezbędna, kiedy trwa walka z trądzikiem! Jak może się już orientujecie – cały czas i niezmiennie, od… prawie 20 lat walczę z moją cerą. Problemy z nią zaczęły się u mnie w okresie dojrzewania – i mimo 30-stki na karku wciąż nie chcą ustąpić. Dermatolodzy, leki takie, siakie i owakie – efekty z reguły marne. Agresywne kuracje odpadają u mnie z innych względów, więc cóż, trzeba jakoś z tym żyć. Ale to nie znaczy, że należy całkiem Read more…


Kraksa!!! Co Ci się należy?

Dzieńdobrywieczor 🙂 Niech ten tydzień się już skończy, serio! Nie mam sił już na nic, wszystko idzie jak po grudzie. Do tego mam parę pomysłów, które staram się sukcesywnie realizować po skończeniu pracy, ale czas, czas – ciągle go brakuje. Najlepiej, jakby doba miała z 50 godzin, a na sen wystarczały 4 😂 Ostatnio poruszyłam na blogu sprawę obowiązkowych składek oc, i tak jakoś wyszedł ostatnio w rozmowie ten temat, kiedy odwiedzili mnie znajomi – Read more…


Sposoby na upał + nowe nabytki na lato

Hej 🙂 Co roku smucę się, gdy nadchodzi chłodny już zazwyczaj listopad i z utęsknieniem zaczynam odliczanie do marca-kwietnia, kiedy zaczyna się znów robić znośnie. Jestem strasznym zmarzluchem (choć jakiś czas temu Wam wspominałam, że tej zimy mi się coś poprzestawiało, i notorycznie robiłam z pokoju lodówkę 😂, o co oczywiście toczyłam wojny z M., który nienawidzi chłodu). Jednak gdy nadchodzi to upragnione lato – szybko zaczynają męczyć mnie zbyt wysokie temperatury. Takie Read more…